Owned media, czyli media w rękach marketera

Autor ,

„Kto ma media, ten ma władzę” – to wiadomo nie od dziś. Jednak do świata biznesu jeszcze promienniej uśmiechnął się los i pierwszy raz nawet i mniejsze podmioty mogą mieć realny wpływ na media. Własne źródło treści, pod kontrolą czyli owned media to spełnienie marzeń wielu firm i nowe zadanie do odrobienia dla branży marketingowej.

„Sam sobie sterem, żaglem i okrętem”, wzdychasz pod nosem i zastanawiasz się po co w ogóle bawić się wydawcę? By owned media przyniosły oczekiwany skutek, trzeba wiedzieć jak się za nie zabrać.

Ty tu rządzisz

To Ty decydujesz na co przeznaczyć reklamowy budżet i nie musisz rozpaczliwie walczyć o antenowy czas. Siła telewizji nie jest już taka jak kiedyś, a kampanie w TV słono kosztują, a media tradycyjne borykają się ze swoimi problemami. Własna strona www, ekspercki blog, newsletter czy pismo – custom publishing, to Twoje media, które mogą być nie mniej efektywne niż zwykła reklama. Przykład? Jeśli zajmujesz się sprzedażą mebli możesz z powodzeniem wydawać magazyn wnętrzarski dla klientów i prowadzić videobloga z poradami. Niezależnie od branży, w której działasz, możesz także skorzystać z mediów społecznościowych i założyć na przykład firmowy kanał na Youtube lub Vimeo.

Wpływ osób trzecich, a może siła plotki?

To czy klient wybierze właśnie twoją usługę lub ofertę dzisiaj nie zawsze zależy od tego, co mu proponujesz. Ludzie coraz częściej decyzje zakupowe podejmują nie pod wypływem impulsu, a zebranych informacji. Siłą sprawczą, która stoi za ich wyborami stanowią blogerzy, znajomi, opinie osób znalezionych na forach, internetowe oceny i rankingi produktów i ofert. By zatem znaleźć się w tej sferze, która realnie wpływa na dokonanie zakupu, musisz zaprzyjaźnić się ze światem mediów internetowych.

Sięgnij po know-how i myśl jak wydawca

Cykl wydawniczy, harmonogram, deadline, dobór tematów, sposób realizacji, w końcu wizja redakcyjna. Brzmi obco? Jeśli chcesz mieć owned media, musisz zacząć myśleć i działać jak rasowy wydawca. Dobrze jest popatrzeć jak radzą sobie najlepsi i zastosować sprawdzone praktyki. Wiedza wydawnicza, dziennikarska, redaktorska jest bezcenna, dlatego warto do współpracy pozyskać takie osoby, które ją posiadają. Korzystaj z wiedzy ludzi „z branży”, pytaj, rozmawiaj. Doszkalaj się i nie wyśmiewaj nawet weekendowych warsztatów filmowych, kreatywnego pisania, fotografii, czy obsługi programów graficznych. Zdobycie choć wycinka takiej wiedzy przyda ci się przy tworzeniu własnych mediów. Owned media to twórcze zajęcie, więc kto wie, może stanie się twoją pasją?

Case Jakóbiaka

Na koniec może trochę z innej strony. Myśląco owned media przypomina mi się Łukasz Jakóbiak. Jest przykładem dość niekonwencjonalnej kariery w showbiznesie i Internecie. To człowiek, których chcąc zaistnieć w mediach, sam sobie stworzył takie miejsce. Można go nie lubić, traktować z przymrużeniem oka i w ogóle nie oglądać. Jednych irytuje, innych zachwyca. Niezależnie od opinii, nie można mu domówić kreatywności. Jego własny talk show na Youtube, „20m² Łukasza” ma wierną internetową publiczność. Jakóbiak zaprasza do swojej kawalerki gwiazdy i celebrytów na rozmowę w kameralnych warunkach. W sumie nic nowego, w TV pełno jest takich programów. Tyle, że Łukasz Jakóbiak z takim show wystartował w Internecie, a nie w ramówce popularnej stacji telewizyjnej. W kawalerce Pana Łukasza drzwi się nie zamykają, a rodzime gwiazdy z chęcią przychodzą jego nietypowego programu. Ostatnio udziałem w jego internetowym talk-show nie pogardziła nawet Joanna Brodzik, która jeszcze niedawno mocno stroniła od mediów.

Jak widać, jeśli chcesz to Ty także możesz zostać wydawcą.



ZAMÓW KONSULTACJĘ CONTENT MARKETING

KLIKNIJ



Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

KATEGORIA: Content Marketing
TAGI: owned media

ŚCIĄGNIJ E-BOOKA

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU