Instagramowe Uzależnienie

Autor ,

O Louise Delage (@louise.delage), 25-letniej Paryżance zrobiło się głośno we wrześniu tego roku. Swoich fanów zdobywała jednak od wakacji, wstawiając na Instagramie zdjęcia. Piękne fotografie atrakcyjnej dziewczyny szybko przyniosły jej sporą popularność i zagorzałych fanów. Błyskawicznie mnożyły się lajki i pochlebne komentarze. Podróże, imprezy, i korzystanie w pełni z życia - tak prezentowała się jej doskonała codzienność w social mediach. Jej profil miał jednak drugie dno.

Louise Delage jest alkoholiczką. Nie widać tego jednak na pierwszy rzut oka. Widzimy młodą dziewczynę, która żyje tak, jak wiele z nas chciałoby żyć - w ciągłym ruchu, z uśmiechem na ustach, imprezując i podróżując. To widać na zdjęciach, to rzuca się w oczy i tym zgarnęła grono ponad 111 tysięcy followersów na Instagramie. Na przestrzeni kilku miesięcy wstawiła 149 postów. Ostatni, 150. był filmikiem, ujawniającym o co tak naprawdę w tym wyidealizowanym profilu chodzi.

Louise Delage nie istnieje. Modelka, którą widzieli jej followersi wcielała się jedynie w wykreowaną w celach kampanii społecznej rolę młodej dziewczyny z rosnącym alkoholowym problemem. Całą kreację, na zlecenie Addict Aide, organizacji walczącej z alkoholizmem, stworzyła francuska agencja reklamowa BETC. Jakie były założenia kampanii? Przede wszystkim zwrócenie uwagi młodych użytkowników Instagrama na problem. Agencja jednak, przez cały czas trwania kampanii, nie epatowała alkoholizmem bohaterki. Nic nie było podane na tacy - po prostu na każdym zdjęciu dziewczyna pozowała z alkoholem. Kieliszek wina do obiadu, drink na imprezie, butelka piwa na plaży - wszystko to zdawało się komponować w sposób wyjątkowo naturalny z krajobrazem i wizerunkiem młodej, przebojowej dziewczyny. Wszak wiele jest kont podobnych temu - wyidealizowanych i pokazujących świetną zabawę 24/7.

Pośród komplementujących dziewczynę komentarzy pojawił się również i pytania o to, czemu tym razem bez drinka. Udowadnia to, że jednak nie wszyscy dali się nabrać na tę kampanię. Ich liczba była jednak małym ułamkiem całości followujących, lajkujących i komentujących. Uzależnienie łatwo przeoczyć, tak jak łatwo przeoczyć kieliszki, szklanki i butelki na zdjęciach. Tak samo łatwo, jak uważają autorzy kampani, przeoczyć uzależnienie u swoich bliskich. Osoba, którą followujemy w social mediach jest przez nas obserwowana codziennie. A i tak użytkownicy Instagrama nie zauważyli jej problemu.

Ostatnim wrzuconym przez Louise Delage postem jest filmik “Like my addiction”, będący kompilacją jej zdjęć. Film rozpoczyna pytanie o to, czy fani zdają sobie sprawę z tego co polubili, zaś kończy stwierdzenie, że łatwo przejść bezwiednie obok czyjegoś problemu. I tu kryje się istota całej tej kampanii - agencja BETC użyła social media, w których jesteśmy naocznymi świadkami życia obcej osoby.  Jest tak zwłaszcza na Instagramie, na którym częściej obserwujemy pozy, a nie prawdę. Ta dostępna jest po dokładniejszej obserwacji.Takie użycie codziennych mediów społecznościowych przez agencję kreatywną, to coś, czego wciąż w Polsce jest mało. Oryginalne podejście do tematu i prostota (zdjęcia z wakacji + alkohol w medium opartym na zdjęciach) stanowiło siłę napędową całej kampanii, która odbiła się echem po światowych serwisach związanych z tematem. Udowodniła tym samym potęgę mediów społecznościowych, na których dobra kampania może być zaskakująco skuteczna i zaskakująco tania. Wystarczy jedynie pomysł.

 



ZAMÓW KONSULTACJĘ CONTENT MARKETING

KLIKNIJ



Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

KATEGORIA: Content Marketing
TAGI: Instagram

ŚCIĄGNIJ E-BOOKA

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU