3 sposoby na snapchata

Autor ,

Snapchat to już nie tylko aplikacja dla nastolatków. Tylko dziennie użytkownicy tworzą ponad 6 miliardów krótkich filmów. Miliardów! Dla porównania - na facebooku 8 miliardów, a na youtube niecałe 4. Trzeba jednak pamiętać, że Snapchat działa tylko na urządzeniach mobilnych.

 

Najmocniejszą stroną snapchata dla szefów marketingu powinno być to, że snapy widzimy i słyszymy. Dlaczego? Bo docelowemu klientowi nie chce się czytać. Docelowy klient lubi jak się do niego mówi i uwielbia widzieć co dzieje się „za kulisami”. 

Weźmy przykład Bogusia z M3, Roberta Nogala. Zyskał popularność ścigając się z motocyklami po ulicach Warszawy. Racja, niezbyt mądry sposób, ale jednak skuteczny. Ale teraz nie o tym. Robert w świetny sposób wykorzystuje potęgę snapchata by reklamować swoją firmę. Robi to, o czym pisałem we wcześniejszym artykule przy okazji goodweird od Lenovo. Nie molestuje nas reklamami. Prowadzi relację ze swojego życia - to przede wszystkim. A że jakąś częścią jego życia jest wypożyczalnia samochodów, którą prowadzi to o niej też nieraz mówi. Niedawno szukał wspólnika, któremu mógłby powierzyć franczyzę swojej firmy. Prawdopodobnie zrobił to właśnie przez Snapchata!

 Jak jednak prawdziwi marketerzy mają wykorzystywać snapchata? Otóż na 3 sposoby:

1.Oferuj kody promocyjne

 Firmy odnoszą duży sukces wykorzystując snapchata do dawania swoim widzom kodów rabatowych. To nic nowego, jednak w nowej odsłonie. Taktyka jest bowiem doskonale znana z Instagrama. Z poczatku marki, chcąc sprawdzić czy to działa dawały kody rabatowe influencerom, którzy udostępniali je na swoich profilach. Widząc potencjał, zaczęły robić to też same na snapchacie. Przykład? Zobacz jak to zrobiło Green Direct.

 2. Wprowadzaj produkty.

 Snapchata można też użyć do wprowadzenia nowych produktów. I działa to świetnie. Użytkownik dzięki takiemu zabiegowi zostaje wprowadzony za kulisy i widzi to pierwszy, zanim jeszcze produkt ukaże się w sklepie albo zawiśnie na firmowej stronie. Przez wprowadzenie produktu za pomocą snapchata, relacja między odbiorcą i firmą jest znacznie lepsza. Firma przestaje być np „firmą sprzedającą kosmetyki’’ a staje się „MOJĄ firmą z kosmetykami”. 

 3. Zatrudnij influencera

 Fakt, marki same mogą wszystko zrobić bez jego pomocy, ale to ciężkie i na 99% nie osiągną chociaż połowicznego sukcesu. Współpraca z influencerem to niejako symbioza. On reklamuje markę czy produkty firmy ściągając na jej snapchatowe konto swoich obserwujących, a z konta firmy „zabiera” nowych obserwujących dla siebie. Plus oczywiście jakiś bonus. Pieniądze, produkty firmy za pół darmo, dożywotni zapas papieru toaletowego…

Influencerów można wykorzystać na jeszcze jeden sposób jeśli chodzi o snapchata, czyli przez przejęcie. Pisałem o tym na przykładzie abstrachuje.tv.

Snapchat, mimo tego że użytkownicy tworzą na nim taką ilość filmów dziennie nie jest jeszcze zatłoczony. Nadal ma dużo potencjału. Jednak potencjału, który musi zostać wykorzystany teraz, nie za miesiące albo lata. 

 



ZAMÓW KONSULTACJĘ CONTENT MARKETING

KLIKNIJ



Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

KATEGORIA: Social Media
TAGI: Snapchat

ŚCIĄGNIJ E-BOOKA

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU