Jak reserved nabrał internautów?

Autor ,

Dziewczyna szuka Wojtka, czyli #polishboy poznanego na koncercie. Jest idealny - wysoki, ciemne włosy, zabawny, o pięknych oczach. DeeDeee.02 zwraca się do polskich internautów o pomoc w odnalezieniu swojego ideału. Jednak za całą piękną historią stoi Reserved...

 

Dedeee.02 nagrała, można powiedzieć virala, jeżeli chodzi o Polskę. W tym momencie filmik zlecony przez reserved ma ponad dwa miliony wyświetleń. Zaangażowała się w niego duża społeczność polskiego internetu. Nie tylko zwykli internauci, ale też różnego rodzaju serwisy informacyjne i plotkarskie. Wprost.pl, gazeta.pl, pudelek.pl, glamour.pl i kilka innych. Zaangażowało się też kilku influencerów m.in rezigiusz. Generalnie mediów było mnóstwo, można by powiedzieć, że wręcz za dużo do tak prostego przekazu. Dlatego też wzbudziło to podejrzenia...

 

Reserved jednak osiągnęło spory sukces taką strategią. No właśnie, czy napewno? Reserved twierdzi, że ta kampania, skierowana do mężczyzn, ma zwrócić uwagę na odzież jej marki. Jak podtrzymuje, każdy "Janusz" chce być teraz "Wojtkiem". Co zabawniejsze, do DeeDeee.02 zgłaszało się mnóstwo "Wojtków", więc marka osiągnęła poniekąd sukces. Pokazała, uzmysłowiła polskim facetom, że są przystojni, wysocy, zabawni, że są ideałami. Z jednej strony fajnie brzmi. Marka uświadomiła polskich mężczyzn, że są super kolesiami. 

Patrząc od strony marketingowej, reklamowej, promocyjnej jest to świetna kampania. Bo i oryginalna i nowa i dosyć rzadka. Jako marketer bardzo pochwalam taką strategie. Jednak jako konsument, tylko w przypadku reserved, nie jestem już tak pozytywnie nastawiony. O ile sam pomysł był super, piękna dziewczyna, ładny angielski, wzruszający content itd., o tyle samo wykonanie mogłoby być lepsze. 

 

I nie jestem odosobniony. Reserved, mimo że zarzeka się, że pobudza pozytywne emocje to bardziej je wykorzystuje. I tak czuje się ponad dwanaście tysięcy osób dających łapki w dół pod filmikiem DeeDeee. Jednak nie widać w komentarzach hejtu. Widać natomiast zażenowanie, poczucie oszukania, krzywdy. To przeniesie się niestety na markę. Internauci nie będą widzieli "tego złego" w agencji reklamowej, która przygotowała cały fake news, tylko niestety w reserved. 

 

Jedno jest pewne - reserved przyciągnął sporą uwagę tą promocją. Jednak teraz, mając uwagę, musi ją dobrze wykorzystać, ocieplając wizerunek i spróbować coś dać facetom. Coś jednoznacznego, jednoznacznie przyjemnego, bez wątpliwości. W teorii "lepsza zła reklama niż żadna reklama". Oczywiście, że tak, jednak marka musi odpowiedzieć sobie, co się dla niej liczy. Czy chcąc narobić szumu nie straci dobrego imienia i czy będzie w stanie w takiej sytuacji dobre imię odzyskać... Szczerze kibicuje reserved. Przede wszystkim za pomysłowość, no ale są też w końcu polską marką...



ZAMÓW KONSULTACJĘ CONTENT MARKETING

KLIKNIJ



Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ

KATEGORIA: Content Marketing
TAGI: Fake

ŚCIĄGNIJ E-BOOKA

STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU